Mówi się, że niebieskie jedzenie jest nieapetyczne. Jedynie niewielka ilość produktów spożywczych występuje naturalnie w tym kolorze, skojarzenie to może być więc powiązane z myślą o znajdującym się w pożywieniu sztucznym niebieskim barwniku, a co za tym idzie – szkodliwym działaniu na nasz organizm.
Paradoksalnie jednak, to po niebieskie jedzenie najchętniej sięgają dzieciaki. Bo przecież lody „smerfowe” nie mają sobie równych, a niebieskie M&m’sy jako pierwsze znikają z opakowania. Takich dziecięcych rarytasów jest cała lista, a przecież zdecydowana większość z nich zawiera właśnie sztuczne barwniki!
I w tym momencie z pomocą przychodzi nam Butterfly Pea Tea, czyli Klitoria ternateńska – tropikalna roślina pochodząca z Azji należąca do grona roślin strączkowych. W większości przypadków rośnie dziko, można ją jednak spotkać również na polach uprawnych w Chinach, Indiach, Tajlandii oraz na Filipinach czy Madagaskarze.
W wielu sklepach internetowych w przystępnej cenie możemy dostać suszone kwiaty klitorii. Należą one do kwiatów jadalnych. Po ich zaparzeniu uzyskujemy bardzo intensywny kobaltowy napar. Dodając do niego zaledwie kilka kropel cytryny, uzyskamy napój w kolorze amarantowym czy też różowofioletowym.
Taka niebieska „herbata” przyrządzona zaledwie z 5 kwiatów i pita jeden raz dziennie może przynieść nam wiele pozytywnych właściwości zdrowotnych. Napar ten wykazuje przede wszystkim działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwgorączkowe, przeciwbólowe, oraz przeciwnowotworowe. Ponadto wzmacnia system odpornościowy, usprawnia pracę mózgu i przyspiesza przemianę materii. Sprawdza się w leczeniu stanów lękowych, a nawet depresyjnych (działanie przeciwdepresyjne, uspokajające). Mówi się także o pozytywnym wpływie na wzrok, skórę, włosy i paznokcie.
W takim razie jak wykorzystać klitorię do barwienia żywności? Wystarczy z bardzo mocnego naparu odparować znaczną część wody. Tak powstałą esencję możemy dodać do produktu, który chcemy zabarwić.
Płatki klitorii możemy również zblendować, uzyskując granatowy puder, który idealnie sprawdzi się przy dekorowaniu różnego rodzaju deserów. Przy dekoracji zresztą świetnie sprawdzą się też same kwiaty.
Wiedząc już, że naturalny (a zarazem zdrowy) niebieski barwnik naprawdę istnieje z pewnością przychodzą Wam do głowy pomysły na przepiękne niebieskie dania, czyż nie? 😉
